Po dwóch, dniach zaciętych pojedynków na Grand Finals 2016, które odbyły się na warszawskim Torwarze, poznaliśmy nowych mistrzów świata w World of Tanks.
Finałowe starcie pomiędzy mistrzami z 2014 (Na’Vi) i mistrzami z 2015 (HellRaisers) było jednym z najlepszych w historii zawodowej rywalizacji w World of Tanks i mistrzostw Grand Finals. Obydwie drożyny stoczyły niesamowicie wyrównany pojedynek, przy wyniku 6:6 o tym kto zostanie mistrzem decydowała ostatnia bitwa. Podczas finałowego starcia ekipie HellRaisers udało się uzyskać przewagę dwa do jednego w czołgach i wszystko wskazywało na to, że mistrzowie z 2015 sięgną po Monolit drugi raz z rzędu. Jednakże gracz AppleWow z HellRaisers utknął pomiędzy skałami na wzgórzu, co skutecznie wykluczyło go z dalszej walki. Mógł jedynie patrzeć jak jego kolega Grifon zostaje pokonany przez Inspirera z Na’Vi, który tym samym zakończył finał z wynikiem 7:6, zdobywając dla Na’Vi upragnione trofeum.
„Grand Finals z roku na rok jest coraz większe i lepsze”, powiedział Mo Fadl, dyrektor globalnego eSportu w Wargaming. „Pokazaliśmy pasję eSportu światu. Drużyny dały z siebie wszystko i jesteśmy z nich dumni. Liga Wargaming.net to najwyższe standardy i zawsze staramy się dostarczać najwyższą jakość dla naszych fanów.”